Szukaj
08.01.2020

Kredyt hipoteczny krok po kroku

Jak wziąć kredyt hipoteczny krok po kroku

Kredyt hipoteczny to często jedyny sposób na kupno wymarzonej, własnej nieruchomości. Jest to poważny krok do przodu, który będzie towarzyszył nam przez długie lata. Warto więc dobrze się do tego przygotować, aby nie martwić się później czy dobrze wybraliśmy.

Zagadnienie finansów jest dość mocno rozbudowane i skomplikowane, dlatego przy wyborze odpowiedniego finansowania wystarczy tylko wiedzieć: gdzie szukać, kogo pytać i o co.

Czy stać nas na kredyt?

Pierwszą ważną rzeczą, którą powinniśmy zrobić, to odpowiedzieć sobie na pytanie „Czy stać nas na kredyt?”. Zróbmy sobie własne wyliczenie zdolności kredytowej, biorąc pod uwagę nasze dochody i wydatki z okresu ostatnich 6-12 m-cy. Wyliczmy, ile pieniędzy przeznaczamy na miesięczne rachunki, raty posiadanych zobowiązań oraz inne wydatki. Gdy zestawimy wszystkie nasze koszty i dochody zobaczymy, ile co miesiąc zostaje nam wolnych środków i jaką część z nich możemy przeznaczyć na spłatę miesięcznej raty kredytu hipotecznego. Zdolność bowiem w dużej mierze wpływa na to, czy decyzja kredytowa będzie pozytywna czy też nie. Więcej o zdolności kredytowej przeczytasz w artykule „Zdolność kredytowa – czym jest, co na nią wpływa i jak ją poprawić?

Wydatki związane z kredytem hipotecznym

Musimy w tym miejscu mieć również świadomość wydatków, jakie nas czekają. Jedną z ważniejszych rzeczy jest wkład własny. Obecnie wymagany minimalny wkład to 10% wartości nieruchomości. Niektóre banki oferując lepsze warunki kredytu hipotecznego wymagają 20% wartości nieruchomości jako wkładu własnego. Poza tym istnieje szereg kosztów około kredytowych, które będziemy musieli ponieść, takie jak opłaty notarialne i sądowe, wynagrodzenie pośrednika nieruchomości (jeśli z pomocy takiego pośrednika korzystamy), ubezpieczenie czy koszty modernizacyjne i wyposażenia nieruchomości. Dlatego należy liczyć się z tym, że podejmując decyzję o kupnie nieruchomości musimy posiadać oszczędności i poduszkę finansową, pozwalające nam na spokojne przejście przez cały proces. Każdy kredytobiorca powinien mieć zabezpieczenie na wypadek nieprzewidzianych wydatków i zdarzeń losowych. Kredyt hipoteczny to poważne obciążenie, dlatego nie planujmy optymistycznie, ale realnie – biorąc pod uwagę fakt, iż w każdej chwili możemy stracić pracę czy zachorować, a wtedy przydadzą nam się oszczędności.

Zweryfikuj swój BIK

Często również zdarza się, że zapomnieliśmy o koncie, które było zakładane już jakiś czas temu, albo o karcie kredytowej lub po prostu w natłoku zdarzeń ominęliśmy płatność raty kredytu. Narosły odsetki lub skumulowały się opłaty i nasza dobra historia kredytowa została zaburzona. Aby uniknąć przykrych niespodzianek dobrze, aby każdy przyszły kredytobiorca zweryfikował swoją historię kredytową BIK. Będziemy mieli pewność, że nic nie zdyskwalifikuje nas przy staraniu się o kredyt. Każdy w BIK-u ma przyznane punkty, tzw. scoring, które określają naszą wiarygodność kredytową. Im więcej punktów, tym lepiej, maksymalna ich ilość to 631.

Jeśli uznamy już, że mamy dobrą historię i wystarczającą zdolność kredytową, pozwólmy by zweryfikował to również bank, ponieważ każdy z nich stosuje własną metodę określania, jaką wysokość zadłużenia jesteśmy w stanie obsłużyć. Dzięki temu będziemy wiedzieli dokładnie, jaką maksymalną kwotę kredytu możemy uzyskać w naszej sytuacji finansowej i odpowiemy sobie na pytanie, na jaką nieruchomość nas stać.

Możemy sami udać się do banku, albo skorzystać z pomocy doradcy kredytowego, który będzie mógł nam potwierdzić zdolność w kilku instytucjach jednocześnie, aby nie biegać od banku do banku. Jeśli będziemy mieli potwierdzoną maksymalna kwotę kredytu możemy zacząć poszukiwania naszej nieruchomości.

Na rynku dostępnych jest wiele ofert, zarówno bezpośrednio od właścicieli, jak i ofert prezentowanych przez biura nieruchomości. Jeśli uda nam się znaleźć wymarzone, własne „M” czas na wybór najlepszej oferty kredytu hipotecznego. Jak wcześniej wspomniałam warto wybrać mądrze, gdyż zaciągamy to zobowiązanie na kilkanaście lub nawet i kilkadziesiąt lat! Jeśli nie jesteśmy ekspertami w sprawach finansowania dobrze byłoby znaleźć dobrego doradcę, który pomoże nam przejść przez cały proces kredytowania – policzy zdolność kredytową, porówna oferty bankowe, udzieli wsparcia przed, w trakcie i po podpisaniu umowy kredytowej. Na rynku jest wiele firm specjalizujących się w doborze odpowiedniego finansowania, na pewno więc znajdziemy kogoś godnego polecenia.

Kredyt hipoteczny a nieruchomość

Następnym krokiem będzie zawarcie umowy przedwstępnej ze sprzedającym nieruchomość. W tym momencie warto także sprawdzić listę dokumentów składanych wraz z wnioskiem kredytowym, o której więcej możemy przeczytać tutaj: „Idziesz do banku po kredyt hipoteczny? Jakie dokumenty musisz przygotować?”.

Nie musimy ograniczać się tylko do jednego produktu – możemy zdecydować się na kilka banków. Po pierwsze mamy wtedy alternatywę, gdyby w którymś z nich coś poszło nie po naszej myśli, a po drugie mając więcej niż jedną pozytywną decyzję kredytową mamy większy wybór, nie musimy decydować się na jedną, konkretną ofertę i mamy szanse na negocjacje warunków między tymi bankami. Warto również znać najważniejsze elementy, które składają się na całkowite koszty kredytu, jakie poniesiemy przez cały okres kredytowania. O tym więcej napisałam tutaj: „Koszty kredytu hipotecznego”.

Decyzja kredytowa.

Po złożeniu wniosku do banku pozostaje nam tylko czekać na decyzję kredytową. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, ponieważ na pierwsze informacje możemy czekać kilka dni, a na końcową decyzję nawet dłużej niż miesiąc. Podczas całego procesu bank analizuje zdolność kredytową, sprawdza historię kredytową BIK, weryfikuje wszystkie podane przez Klienta dane i wycenia kupowaną nieruchomość. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej i podpisaniu umowy w banku mamy czas na skompletowanie wymaganych dokumentów do uruchomienia środków. Później dostarczamy do banku prawomocny odpis z księgi wieczystej z wpisaną na rzecz banku hipoteką, aby obniżyć początkowo podniesioną ratę kredytu hipotecznego i możemy cieszyć się wymarzonym własnym „M”.